Kontakt z nami

Zapytaj o wycieczkę

Jesteśmy zawsze do Państwa dyspozycji. W sprawach wycieczek prosimy o kontakt telefoniczny, mejlowy lub przez formularz widoczny obok.

+48 606 444 213
ul. Floriańska 29, 31-019 Kraków
biuro@wycieczkidokrakowa.pl

Rynek Główny w Krakowie

Rynek Główny w Krakowie na tle innych rynków europejskich

Nie ma wycieczki dla grup zorganizowanych do Krakowa, która nie trafiłaby na Rynek Główny. W końcu jest to centrum wpisanego na listę UNESCO Starego Miasta, nie sposób więc go pominąć.

Historia krakowskiego rynku jest niemal tak stara, jak samego miasta. Został on wytyczony w 1257 roku, gdy Bolesław Krzywousty wraz z żoną św. Kingą oraz matką Grzymisławą podpisali akt lokacyjny miasta na prawie magdeburskim. Zanim to jednak nastąpiło, osadnictwo na tym terenie rozwijało się już od dość dawna, tyle, że nie było jeszcze unormowane żadnymi odgórnie narzuconymi regułami.

Nadanie prawa miejskiego wprowadziło ład i porządek w przyszłej zabudowie. Wyznaczono 9 kwadratów o boku 200×200 m, z których centralny miał stanowić płytę rynku. W ten sposób powstał największy dziś w Europie średniowieczny rynek. To tutaj skupiało się całe życie miasta i najważniejsze dla jego funkcjonowania obiekty. Tędy przebiegała też słynna Droga Królewska, którą poselstwa i władcy obcych mocarstw jechali na Zamek Wawelski.

Funkcje rynku

Jedną z podstawowych funkcji rynku w Krakowie, podobnie, jak w innych europejskich miastach, był handel. Już w akcie lokacyjnym Bolesław obiecał postawić specjalny przeznaczony do tego budynek – sukiennice. Jednak przypuszczalnie zrobili to dopiero jego następcy. Początkowo była to o wiele skromniejsza budowla, niż obecnie. Jednak przez wieki przebudowywana, nabrała rozpoznawalnych dziś wszędzie kształtów, z charakterystyczną renesansową attyką z maszkaronami, oraz długim rzędem arkad ciągnących się wzdłuż obu dłuższych boków budowli. Tutaj handlowano najdroższymi towarami, m. in. suknem – stąd właśnie nazwa „sukiennice”.

Tańsze towary można było dostać w murowanych i drewnianych kramach, które niegdyś pokrywały całą niemal powierzchnię rynku. Ich pozostałości możemy podziwiać dziś w nowoczesnym muzeum powstałym w podziemiach. Towary bardziej uciążliwe pod względem zapachu, jak na przykład mięso, były sprzedawane nieopodal, na Małym Rynku.

Z handlem nieodzownie związane były wagi miejskie, które znajdowały się tuż obok sukiennic, nie zachowały się jednak do naszych czasów. Kupcy, przed wyłożeniem swoich towarów na sprzedaż, musieli je tu wcześniej zważyć i zmierzyć, jako że w dawnych czasach 1 kg czy 1 m nie wszędzie oznaczały tyle samo. Wiele miast miało własne, różniące się nieco systemy miar i wag, dlatego też konieczne było wykonanie odpowiednich pomiarów przed rozpoczęciem handlu w danym miejscu.

Zabudowania Krakowskiego Rynku

Tuż przy głównej płycie rynku znajduje się kościół Mariacki, będący najważniejszą, obok Katedry Wawelskiej, świątynia w mieście. Monumentalny gotycki budynek z dwoma nierównej wysokości wieżami, wyraźnie dominuje nad okolicą. Został wzniesiony z pieniędzy mieszczan. Wnętrze zdobi największy średniowieczny drewniany ołtarz autorstwa Wita Stwosza, oraz matejkowskie polichromie. Z wyższej z wież usłyszeć można co godzinę hejnał. Warto pamiętać, że w jednej z kaplic kościoła Mariackiego brał ślub Lucjan Rydel, którego wesele zostało potem opisane w słynnym dramacie Wyspiańskiego.

Poza ogromnym kościołem Mariackim na rynku głównym możemy zobaczyć też maleńki kościółek św. Wojciecha, który wg tradycji powstał w miejscu, gdzie ów święty miał odprawiać mszę, podróżując po naszym kraju. Tuż obok można zobaczyć, jak nisko znajdował się niegdyś rynek, którego poziom przez lata podniósł się do dzisiejszej wysokości. Stało się tak, gdyż mieszkańcy w dawnych czasach wyrzucali na ulice wszelkie śmieci i nieczystości zalegające w mieszkaniach. Co jakiś czas cały ten „śmietnik” pokrywany był nową nawierzchnią i tak stopniowo poziom rynku podnosił się, a dawne partery stawały się piwniczkami.

Ratusz w średniowieczu

Po drugiej stronie Rynku, względem kościoła Mariackiego, stoi samotna wieża. Kiedyś istniał tu ratusz, jednak większa jego część została rozebrana w połowie XIX wieku, gdyż budynek był w bardzo kiepskiej kondycji i groził zawaleniem, a nie było pieniędzy na jego remont. Wejścia do wieży strzegą dwa śpiące lwy, a tuż obok jest makieta przedstawiająca, jak budynek wyglądał w czasach swej świetności. Na górze urzędowała rada miejska, w podziemiach była pracownia kata. A za ścianą miały miejsce hulanki i swawole w Piwnicy Świdnickiej.
Wspomnijmy też pomniki stojące na krakowskim rynku. Po jednej stronie dymnie spogląda na miasto nasz wieszcz narodowy, Adam Mickiewicz. Tuż obok wieży ratuszowej spoczywa natomiast leżąc na boku ogromna głowa – rzeźba przedstawiająca Erosa Upadłego autorstwa Igora Mitoraja, która pozostała tu po wystawie rzeźb tego artysty, organizowanej na rynku parę lat temu.

Krakowskie Kamienice

Warte uwagi są kamienice otaczające rynek. Większość z nich została w XVII bądź XVIII wieku przebudowana na okazałe pałace. Szczególnie interesujący są Krzysztofory, w których możemy odwiedzić ciekawe historyczne muzeum.
Nie sposób też nie wspomnieć o wydarzeniach, które miały miejsce na rynku. Od dawna to właśnie tu gromadzili się Krakowianie, gdy coś ciekawego w mieście się działo. Tutaj królowie przyjmowali hołdy od mieszkańców, tu miał też miejsce znany nam z historii Polski Hołd Pruski. Tu też Kościuszko w przeddzień insurekcji przysięgał, że powierzonej mu władzy nie wykorzysta dla siebie, lecz dla dobra narodu.

Po dzień dzisiejszy rynek gromadzi tłumy. Nawet na co dzień jest tu tłoczno, dzięki wszechobecnym turystom z wycieczek przyjeżdżających do Krakowa. Ale prawdziwe morze ludzi widzimy przy okazji licznych koncertów, eventów czy kramów świątecznych. Rynek krakowski jest sercem miasta, które od samego początku tętni życiem. Jest więc obowiązkowym punktem programu każdej wycieczki, która w te okolice by zawitała.

 

Kościół Mariacki na rynku głównym w Krakowie

Rynek Główny w Krakowie – Sukiennice

Rynek Główny w Krakowie – Kościół św. Wojciecha

You don't have permission to register